Tygodnik lokalny powiatu nakielskiego

„Śpiąca królewna?”

Niepokojąc się o los swojej sąsiadki, mieszkająca w Nakle kobieta postanowiła zawiadomić odpowiednie służby o tym, że od kilku dni nie może nawiązać kontaktu ze znajomą. W trosce o jej los poprosiła o przybycie funkcjonariuszy straży pożarnej, którzy w asyście policji w środę, 29 stycznia, zjawili się pod wskazanymi drzwiami przy ulicy Rudki w Nakle.
Pukali, jednak nikt nie odpowiadał. Kiedy funkcjonariuszom udało się wejść do mieszkania, okazało się, że w środku jest jego lokatorka – cała i zdrowa. 53-letnia kobieta tłumaczyła, że spała i nie słyszała pukania.
Zatroskanej sąsiadce za wszczęcie fałszywego alarmu nie grozi żadna kara, bowiem działała ona w dobrej wierze.

Więcej w papierowej wersji naszego tygodnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.