Tygodnik lokalny powiatu nakielskiego

Koalicyjno-opozycyjne starcie fiskalne

Dużo słów takich jak: populizm, równość, sprawiedliwość padło podczas debaty związanej z kwestią uchwalenia wysokości podstawy podatku rolnego na przyszły rok w gminie Mrocza. Konkretnej kwoty nie uchwalono, a ten temat powróci najprawdopodobniej podczas najbliższej sesji. Inną kwestią jest to, czy ta debata ujawniła podział gminy na miasto i wieś?
Najczęściej negatywnie
– Wzrost stawki podatku rolnego opiniujemy najczęściej negatywnie – rozpoczął Radosław Mrugowski, przewodniczący Rady Powiatowej Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej w Nakle i jednocześnie rolnik z Drzewianowa. Wymienił on zdaniem izby rolniczej najważniejsze czynniki, które wpływają na dochodowość w rolnictwie. – W bieżącym roku 2013 obserwujemy pogorszenie koniunktury – podkreślił.
Niskie ceny
Mrugowski stwierdził, że najgorsza sytuacja jest na rynku cen. Nastąpił ich znaczny spadek. Niejednokrotnie o kilkadziesiąt procent w stosunku do poprzedniego roku. Problemem jest też zakaz uboju rytualnego, co rzutuje na obniżenie cen wołowiny.
Bez kontraktacji
– Po raz pierwszy w historii Zakłady Tłuszczowe w Kruszwicy nie przewidują kontraktacji rzepaku w przyszłym roku – zasygnalizował Mrugowski. – Z kolei bardzo niskie ceny żywca wieprzowego utrzymujące się od dłuższego czasu przyczyniły się do obniżenia stanu pogłowia żywca do około 10 mln. Taki stan pogłowia mieliśmy tuż po II wojnie światowej – podkreślił.
Zgaszone pozytywy
Te niewielkie pozytywy dla rolników, jakie wynikają z wyższego przelicznika kursu euro, niż poprzednio psute są przez ministra finansów, który chcąc utrzymać dyscyplinę budżetową, obcina kwoty dopłat bezpośrednich. Także niski wzrost stopy zwrotu podatku akcyzowego i małe, zdaniem izby rolniczej, limity oleju napędowego na hektar nie zachęcają do optymistycznego spojrzenia w przyszłość. Pozytywne oceny wschodu roślin ozimych nie wywołują wpływu na ewentualny wzrost cen – poinformował Mrugowski radnych.
Będzie źle
– W związku z powyższym uważamy, że dochody w rolnictwie w tym roku będą niższe o 20-40 procent, w zależności od kierunku produkcji określonego gospodarstwa – zapowiedział Mrugowski. – Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłoby obniżenie stawki podatku rolnego, ewentualnie pozostawienie na dotychczasowym poziomie, tj. 57,20 gr (podatek rolny w 2013 roku w gm. Mrocza – dop. red.). W ten sposób odnoszę się do sytuacji w rolnictwie, biorąc pełną odpowiedzialność za przytoczone dane, wyrażone słowa oraz sformułowane analizy i opinie – zaznaczył.
Nowa ustawa
Warto podkreślić, że od października br. w myśl nowej ustawy o podatku rolnym ta opłata jest naliczana na podstawie cen żyta z 11 poprzednich kwartałów. Przedtem średnia cen była brana z okresu trzech poprzedzających kwartałów. Ta ustawa to sukces izby rolniczej, która wnioskowała o taką formułę naliczania podatku rolnego.
Stabilizacja
– Podstawa naliczenia podatku rolnego z 11 poprzednich kwartałów spowoduje, że na przewidywalnym poziomie ustabilizują się dochody samorządów gminnych – oznajmił Mrugowski. – A rolnicy będą płacić podatek rolny na miarę obiektywnie oszacowanych możliwości finansowych. Ustawa ta eliminuje sztuczne wzrosty i spadki cen żyta na rynku krajowym i zagranicznym w krótkim odstępie czasowym. Zmian cen powodowanych spekulacyjną grą rynkową – dodał.
Kreowanie polityki rolnej
– Samorząd rolniczy uważa, że ustalenie wysokości podatku rolnego w danej gminie to nie tylko odniesienie się radnych do potrzeb budżetowych czy inwestycyjnych, ale również jest to wzięcie odpowiedzialności za obiektywną ocenę stanu rolnictwa i jego możliwości finansowych. To również kreowanie polityki rolnej na obszarze gminy – podkreślił Mrugowski.

Więcej w papierowej wersji naszego tygodnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.