Tygodnik lokalny powiatu nakielskiego

„Klasyczne kuszenie”?

O biogazowni rozmawiano w środę, 20 listopada, w Polichnie. Ma ona stanąć w Rozwarzynie. Swoje argumenty przemawiające za budową biogazowni podali przedstawiciele potencjalnego inwestora. Uczestnicy spotkania mówili o swoich wątpliwościach.
Przedstawiciele potencjalnego inwestora „BioEn Ventures” z Poznania pokazali prezentację pt. „Bio Park Górna Noteć”. Poznańska spółka chce uruchomić w Polsce biogazownie o łącznej mocy 20 MW. Według wyliczeń tej spółki: z biogazowni w Rozwarzynie samorząd gminny otrzyma rocznie m.in. podatek od nieruchomości – 200 000 zł. Zyskają też rolnicy, którzy będą mogli dostarczać tam swoje uprawy. W ciągu 10 lat przyniesie ona dochód w wysokości ok. 23,5 mln zł. Zdaniem niektórych jest to „klasyczne kuszenie”. Spółka już zeszła z mocy. Aktualnie mówi się o biogazowni 1 MW. Podczas prezentacji pokazano kilka biogazowni działających i projektowanych w Polsce i na terenie Niemiec, w tym m.in. w takich miejscowościach jak: Starachowice, Turowiec, Gozdów, Osów.
Argumenty prezentowane przez spółkę przemawiające za lokalizacją biogazowni w Rozwarzynie to m.in. możliwość wpięcia do sieci elektroenergetycznej oraz duża odległość od zabudowań. Odoru czy uciążliwego zapachu ponoć nie będzie. Nie ma być bowiem gnojowicy, zapowiadanego wcześniej substratu w postaci odchodów kurzych, odpadów poubojowych. 60–70 ton kiszonki dziennie przewożonych będzie od rolników, gdzie będą magazynowane w tzw. rękawach. Nie będzie przekroczenia norm hałasu. Substratem będą głównie trawy, liście buraka.
Burmistrz miasta i gminy Nakło Sławomir Napierała biorący udział w spotkaniu zauważył, iż jest za wcześnie na opowiadanie się „za” bądź „przeciw” budowie biogazowni.

9 odpowiedzi na „„Klasyczne kuszenie”?”

  • Chciałbym podzielić się opinią o przejęciu przez gminę spółek wodnych. Jest wreszcie szansa , że miliony ściągane od rolników w gminie Nakło wreszcie do nich wrócą w postaci inwestycji w meliorację, bo jak dotąd z obiecanek, ze trzeba brać podatek rolny, zeby inwestować na wsi, miały małe pokrycie w czynach, bo te pieniądze raczej szły na „miejskie” potrzeby mieszkańców wsi niz na potrzeby rolnków.

  • pytam się czy w przypadku biogazowni rolnicy zostaną pozbawieni mozliwosci zakupu wysłowdków:

    Koncern cukrowy Sudzucker Polska uruchomił biogazownię przetwarzającą odpady z produkcji cukru, tzw. wysłodki. Inwestycja znajduje się przy cukrowni Strzelin w woj. dolnośląskim.
    Biogazownia wybudowana przez czeskie przedsiębiorstwo Hydrotech będzie pracowała przez cały rok, a surowcem technologicznym będą wysłodki z buraków cukrowych, powstające podczas produkcji cukru. Najczęściej odpady te wykorzystywane są jako pasza dla zwierząt.
    Produkcja energii elektrycznej i cieplnej z wysłodków następować będzie w procesie beztlenowej fermentacji metanowej w komorach fermentacyjnych, a następnie zasilania powstałym biogazem agregatów kogeneracyjnych. Biogazownia jest wyposażona w dwa agregaty o mocy 1200 i 800 kW, pracujące w oparciu o silniki spalinowe zasilane biogazem.
    Część powstałej energii elektrycznej będzie przeznaczona na potrzeby własne cukrowni, a jej nadmiar będzie przesyłany do sieci lokalnego operatora. Energia cieplna zostanie wykorzystana zarówno do produkcji cukru, ale również do ogrzewania pomieszczeń – poinformował koncern na swojej stronie internetowej.

  • Jestem przeciw. wyzstarczy znalezc w google informacje o wiatrakach koło Anusina. Krowy przestaną dawć mleko!!!!!

  • Odpady pofermentacyjne biogazowni rolniczych charakteryzują się wysoką
    zawartością zmineralizowanego azotu, fosforu i potasu oraz niską agresywnością. Ponadto,
    w wyniku fermentacji ulegają zniszczeniu składniki organiczne, takie jak: jaja i zarodniki
    pasożytów, chwastów, a także bakterii fekalnych. Powyższe cechy sprawiają, że materiał
    pofermentacyjny doskonale nadaje się do zastosowania, jako pełnowartościowy nawóz
    do nawożenia upraw polowych. Takie wykorzystanie odpadów biogazowni rolniczych jest
    najbardziej racjonalne.
    Zatem w kontekście uwarunkowań lokalizacyjnych, na zagospodarowanie odpadów
    pofermentacyjnych wpływa dostępność do pól uprawnych, które z uwagi na koszty
    transportowe rozwożenia nawozu, powinny być położone w jak najbliższym sąsiedztwie
    biogazowni. Przefermentowana biomasa może być wywożona na pola w postaci półpłynnej
    lub po wydzieleniu frakcji stałej w postaci osadu. Dla zagospodarowania odpadów
    pofermentacyjnych biogazowni o mocy 1 MW może być wymagana powierzchnia upraw
    wynosząca ok. 500 – 800 ha. Powierzchnie te mogą się jeszcze bardziej wahać
    w zależności od właściwości opadów pofermentacyjnych. Warunki rozprowadzanie odpadów
    pofermentacyjnych w celu nawożenia lub ulepszenia gleby zostały określone
    w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 14 listopada 2007 r. w sprawie procesu
    odzysku R10 (Dz. U. z 2007 r., Nr 228, poz. 1685) oraz w Ustawie z dnia 10 lipca 2007 r.
    o nawozach i nawożeniu (Dz. U. z 2007 r., nr 147, poz. 1033).
    Największą niedogodnością takiego wykorzystywania odpadów jest sezonowa
    możliwość rozprowadzania nawozów po polach, trwająca od 1 marca do 30 listopada
    (Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 16 kwietnia 2008 r. w sprawie
    szczegółowego sposobu stosowania nawozów oraz prowadzenia szkoleń z zakresu
    ich stosowania, Dz. U. z 2008 r., Nr 80, poz. 479). Wobec powyższego konieczne jest
    magazynowanie odpadów w zbiornikach gazoszczelnych lub otwartych lagunach
    zlokalizowanych na terenie biogazowni lub w jej sąsiedztwie. Ze względów ekologicznych
    zaleca się stosowanie zbiorników gazoszczelnych. Ze zbiorników fermentacyjnych odpady
    powinny być transportowane przy użyciu rurociągów. Wielkość zbiornika lub laguny
    uzależniona jest od ilości biomasy wprowadzanej do komór fermentacyjnych. Dla dużych
    biogazowni o mocach rzędu 1 – 2 MW mogą być wymagane laguny o pojemnościach ponad
    20 000 m3
    . Sposobem na zmniejszenie objętości odpadów pofermentacyjnych jest
    zastosowanie technologii separacji membranowej. Mniejsza objętość odpadów
    pofermentacyjnych pozwala na zastosowanie mniejszych lagun, a także na zmniejszenie
    kosztów transportowych związanych z ich rozwożeniem.

  • Z uwagi na specyfikę działalności biogazowni oraz szczególny jej wpływ
    na zagospodarowanie przestrzenne i lokalną gospodarkę wskazane jest, aby lokalizacja
    inwestycji odbywała się w drodze ustaleń miejscowego planu zagospodarowania
    przestrzennego. Zadaniem samorządów wspierających rozwój energii z OZE powinno być
    wskazywanie w opracowywanych studiach uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
    przestrzennego gminy oraz miejscowych planach możliwych miejsc lokalizacji biogazowni
    wraz ze szczegółowymi zasadami i warunkami zagospodarowania.
    Kolejnym argumentem przemawiającym za podjęciem prac mających na celu
    zamieszczanie w planach miejscowych lokalizacji biogazowni jest fakt, iż produkcja biogazu
    rolniczego nie jest ujęta w Polskiej Klasyfikacji Działalności Gospodarczej. Brak ujęcia
    wytwarzania biogazu z odchodów zwierzęcych i odpadów produkcji roślinnej w spisie
    działalności należących do „Działów specjalnej produkcji rolnej” powoduje, iż istnieje
    możliwość interpretacji produkcji biogazu, jako produkcji przemysłowej. Powyższe, może
    stwarzać wątpliwości, na jakich terenach w obowiązujących MPZP można lokalizować
    biogazownie – czy na terenach przeznaczonych pod przemysł, terenach produkcji rolniczej,
    czy na terenach obsługi produkcji rolniczej, czy jeszcze innych?
    Z uwagi na obszerną ilość czynników mających wpływ na ocenę potencjału
    i warunków lokalizacyjnych budowy biogazowni, w tym związanych z akceptacją
    społeczności lokalnej, a także dość złożonego procesu inwestycyjnego, wskazane jest
    nawiązywanie ścisłej współpracy samorządów lokalnych z inwestorami. Celem współpracy
    powinna być sprawna identyfikacja potencjałów i zagrożeń lokalizacyjnych oraz
    rozwiązywanie problemów związanych z ograniczeniami prawnymi, finansowymi,
    technicznymi, społecznymi i środowiskowymi realizacji inwestycji.
    Biogazownie rolnicze mogą mieć szczególne znaczenie dla rozwoju gospodarki
    lokalnej dlatego też, kolejnym zadaniem dla samorządu lokalnego dążącego do wzrostu
    gospodarczego i społecznego gminy powinna być aktywna promocja technologii produkcji
    biogazu rolniczego wśród lokalnych właścicieli dużych gospodarstw rolnych oraz
    przedsiębiorców działających w rolnictwie i przemyśle spożywczym.

  • Hmmmm…inwestor nie zszedł z mocy, stara się o zezwolenie na 2MW i w pierwszym etapie pobuduje zbiorniki na 1 MW, byc moze to wynika z tego, że nie od razu wszyscy dostawcy zdecyduja się na dostawę biomasy

  • Biogazownia może jest klasycznym kuszeniem, nie wiem. Ale wiadomo, że całe show i straszenie ludu przez wodza jest klasycznym zagraniem przedwyborczym. Fakt jeszcze bardziej potęguje wołanie o „współdecydowanie, wsłuchanie się w głos społeczeństwa, dialog”. Tymczasem w sprawie mariny władza nie słuchała ludzi i postawiła na dyktaturę.

  • Panie „marszałku bydgoski”. Dostał pan głos zaufania w sprawie białej szkoły. Podpisało się duzo ludzi. I co pan w tej sprawie zrobił. Wygląda na to, że dostaliśmy dużą nadzieję, a potem zostaliśmy wprowadzeni w maliny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.