Tygodnik lokalny powiatu nakielskiego

Pokrzywdzony zażądał pieniędzy

Do sądu w Nakle skierowano akt oskarżenia. Emilianowi G. z Kosowa (gmina Mrocza), który na początku września br. w Nakle dotkliwie pobił kierowcę autobusu Janusza B., grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 4 lat. Mężczyzna przystał jednak na propozycję pokrzywdzonego, który zażądał pieniędzy na poczet zadośćuczynienia.
Przypomnijmy, iż do zdarzenia doszło 3 września na ulicy Poznańskiej w Nakle. Kierowca autobusu zjechał do zatoczki, aby zabrać pasażerów. W tym czasie do pojazdu podszedł młody mężczyzna i zaczął bez powodu kopać i uderzać w autobus pięściami. Na takie zachowanie zareagował kierowca autobusu. Mężczyzna poprosił agresora, aby ten się uspokoił. I w tym momencie młody mężczyzna całą swoją agresję skierował na kierowcę. Podbiegł do pokrzywdzonego i zaczął go szarpać, następnie kilkakrotnie uderzał kierowcę pięściami. Po tym, jakby nic się nie stało, wyszedł z autobusu. W tym czasie na miejscu pojawili się wezwani wcześniej policjanci. Mundurowi zatrzymali agresywnego 20-latka. Na miejsce przybyła również karetka pogotowia ratunkowego, która zabrała pokrzywdzonego do szpitala. Agresywny sprawca został dowieziony do Komendy Powiatowej Policji w Nakle. Policjanci sprawdzili jego stan trzeźwości. Okazało się, że 20-latek miał w organizmie aż blisko 3 promile alkoholu. Mężczyzna dochodził do siebie w policyjnym areszcie. 5 września kryminalni przedstawili mu zarzut naruszenia czynności narządów ciała kierowcy autobusu. Poszkodowany przebywał w szpitalu więcej niż siedem dni.

Więcej w papierowej wersji naszego tygodnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.