Tygodnik lokalny powiatu nakielskiego

Szufle w dłoń

oblodzenie_chodnik_wZimą kierowcy zmagają się z trudnymi warunkami na drogach, a piesi – z trudnymi warunkami na chodnikach.
Widok równej linii, wyznaczającej granicę w śniegu, między fragmentami chodnika przylegającymi do dwóch różnych działek, choć kuriozalny, wcale nie należy do rzadkości. Przy opadach śniegu i marznącego deszczu zaniedbany chodnik może stanowić dla przechodniów realne zagrożenie. Kto ponosi odpowiedzialność za stan chodników? To zależy. Na działkach gminnych chodniki odśnieżane są przez pracowników robót publicznych, wyznaczonych do tego celu przez urząd miasta. Jeśli zaś chodzi o chodniki przylegające bezpośrednio do posesji prywatnych – w tym przypadku obowiązek spoczywa na właścicielu działki. Sprawa nie jest tak prosta, jak mogłoby się wydawać.
– Wystarczy mała, nawet dziesięciocentymetrowa przerwa pomiędzy chodnikiem a działką prywatną, aby obowiązek odśnieżania spadł na gminę – tłumaczy Marek Kurpik z nakielskiej Straży Miejskiej.
Tak skonstruowane przepisy wprowadzają mieszkańców powiatu nakielskiego w stan zdezorientowania. Często ci, którzy nie mają obowiązku odśnieżania pobliskiego chodnika, jeszcze przed świtem łapią za szuflę i walczą z białym puchem. Zdarza się i tak, że mieszkańcy, którzy według prawa muszą odśnieżyć swój chodnik, ten fakt ignorują.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.